Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Powrót do listy wiadomości Dodano: 2019-01-04   |  Ostatnia aktualizacja: 2019-01-04
Podział energii w ramach gospodarki współdzielonej
Fot. Pixabay CC0
Fot. Pixabay CC0

Gospodarka dzielona to podejście, które doprowadziło do pojawienia się nowych form działalności, jak chociażby AirBnB czy Uber. Czy to samo może zadziałać w branży usługowej? Dr Julia Morgan z Missouri S&T uważa, że tak. Opracowała nawet model sieci typu peer-to-peer, dzięki której byłoby możliwe kupowanie, sprzedaż, a przede wszystkim – dzielenie się energią.

Dr Morgan bada, czy osoby, które uzyskują moc z wielu źródeł, takich jak panele słoneczne i turbiny wiatrowe, a także źródła konwencjonalne, mogłyby dzielić się tą energią ze sobą i lokalnymi przedsiębiorstwami użyteczności publicznej. Interesuje ją nie tylko, ale też jak. Swoje pomysły przedstawiła już nawet na międzynarodowych konferencjach.

Idea podziału energii polega na zaspokajaniu indywidualnych potrzeb energetycznych poprzez energię odnawialną i sprzedaży jej nadmiaru, gdy gospodarstwa domowe wytworzą jej więcej niż potrzebują. Zdaniem Morgan wspólnoty takie byłyby prosumentami, czyli podmiotami, które zarówno konsumują, jak i produkują dobro, korzystając z własnych generatorów energii odnawialnej.

"Dzielenie się wytwarzaniem energii ze źródeł odnawialnych w ramach społeczności przynosi korzyści wszystkim jej uczestnikom. Konsumenci nie tylko cieszą się czystą energią wytwarzaną lokalnie po niższej cenie, ale także prosumenci mogą sprzedać jej nadwyżkę po atrakcyjniejszej cenie" - podkreśla zalety tego podejścia dr Ruwen Qin, profesor nadzwyczajny uczelni. Co więcej, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej mogą się w ten sposób uniezależnić od niepewnej energii odnawialnej dostarczanej przez sieć.

Takie wspólnoty już istnieją. Przykładem jest Brooklyn Microgrid działające w Nowym Jorku. Jest to platforma obsługująca blockchain, która umożliwia transakcje energetyczne online, a jej uczestnikami są firmy energetyczne, wspólnoty, klienci indywidualni i biznesowi, a także prosumenci mieszkalni.

Zdaniem dr Morgan tego typu wspólnoty będą powstawać coraz częściej. „Jeśli uda nam się połączyć wiele społeczności mikrosieci, mogą one być nawzajem zapasami energii w miejsce firm użyteczności publicznej."

(KB)

Kategoria wiadomości:

Z życia branży

Źródło:
power-eng.com; news.mst.edu

Interesują Cię ciekawostki i informacje o wydarzeniach w branży?
Podaj swój adres e-mail a wyślemy Ci bezpłatny biuletyn.

Komentarze (0)

Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Wystarczy, że skorzystasz z formularza poniżej.

Wystąpiły błędy. Prosimy poprawić formularz i spróbować ponownie.
Twój komentarz :