
Niemców nie omija bieda. Do rosnącej liczby nieradzących sobie z przeciwnościami losu sąsiadów przyczynia się coraz droższa energia elektryczna, której ceny są jednymi z największych na świecie.
Jeszcze dwa lata temu, problem biedy dotyczył 320 tysięcy Niemców, którym odbierano dostęp do mediów ze względu na problemy z płatnościami. Niepokojąca sytuacja doczekała się nawet osobnego terminu – Energiearmut, co oznacza w wolnym tłumaczeniu biedę energetyczną.
Przeciętna niemiecka rodzina zużyła w ubiegłym roku 4 tysiące kilowatogodzin. Kosztowało ją to 1100 euro, czyli ponad 50% więcej niż jeszcze 10 lat temu. Wysokich cen prądu eksperci doszukują się w rozwoju energetyki odnawialnej, która w Niemczech jest szczególnie uwypuklona. Stanowi ona 23% ogólnej produkcji energii, a koszty z nią związane są niewspółmierne chociażby do ceny energii nuklearnej, od której Niemcy odeszli po katastrofie w Fukushimie.
Energetyka odnawialna dotowana jest przez państwo, czyli de facto przez odbiorców energii, którzy zostali obarczeni specjalnym dodatkiem, który z roku na rok rośnie. Obecnie ta dodatkowa kwota, którą płaci Niemiec to 6,2 centa za kilowatogodzinę – 18% więcej niż rok temu. W skali roku wynosi dodatkowe 250 euro. Na cenę kilowata prądu składa się także podatek VAT, z którego część również przeznaczona jest na nowe inwestycje w elektrownie wiatrowe, słoneczne i hydroelektrownie. Doliczając do niej inne podatki i opłaty, dochodzi się do wniosku, że stanowią one połowę rachunku za prąd.
Obecnie co szósty Niemiec żyje na granicy ubóstwa, zarabiając 750 euro miesięcznie. Statystyka ta wciąż rośnie. Sytuacja jest najgorsza na wschodzie Niemiec. Pomóc chcą niektóre partie polityczne, wprowadzając zakaz odcinania rodzin od prądu, na co pozwolić miałby specjalny fundusz wspierający biednych Niemców w takiej sytuacji. Alternatywą mogłyby być tańsze taryfikatory, które obowiązywałyby w uzasadnionych przypadkach. Czy pomysły te mają szanse zostać przeforsowane w parlamencie, i czy to jest odpowiednie wyjście z tej sytuacji?
(rr)
Kategoria wiadomości:
Z życia branży
- Źródło:
- wyborcza.pl

Komentarze (4)
Czytaj także
-
Magazynowanie lub komplementarne wykorzystywanie energii elektrowni wiatrowych
W związku z problemem zmiennej siły wiatru rodzi się pokusa, aby energię uzyskaną w okresach wietrznych przechowywać do wykorzystania w okresach...
-
Kluczowa rola wycinarek laserowych w obróbce metali
www.automatyka.plWycinarki laserowe zrewolucjonizowały przemysł obróbki metali, oferując niezwykłą precyzję i efektywność. Dowiedz się, dlaczego są one...
-
-
Rafał
W Europie nie ma już demokracji. Jest kapitalizm. Coraz większy przedział pomiędzy biednymi a bogaczami którzy uprawiając politykę kraju się bogacą. Żenada ta UE i cała Polska złodzieja TUSKA
sta
750 EUR to granica ubóstwa?!
rob
Ciekawe, a u nas prąd w podobnej cenie przy średniej krajowej 1000eur, przy minimalnej 400eur...
max
No proszę, a nasze media piorą nam mózgi, jak to tanio żyje się w Niemczech!